Księgowość a kontrola poprawności dokumentacji finansowej

W powszechnym prowadzeniu działalności gospodarczej łatwo skupić uwagę na sprawach wprost związanych z klientami i realizacją zleceń, a kwestie dokumentacyjne odłożyć na późniejszy czas. Z zdarza się, że może się natomiast okazać, że liczba faktur, rachunków, umów i potwierdzeń płatności utrudnia szybkie ustalenie, czego dotyczyła konkretna operacja. Księgowość wymaga bowiem nie tylko i wyłącznie wprowadzenia danych do stosownej ewidencji, ale również właściwego opisania zdarzeń gospodarczych i zachowania dokumentów potwierdzających ich przebieg.

W praktyce znaczenie ma wręcz sposób nazywania plików czy układania dokumentów papierowych. Gdy po kilku miesiącach należy znaleźć konkretną fakturę lub sprawdzić podstawę danego wydatku, uporządkowany system ogranicza czas potrzebny na takie poszukiwania. Przy większej liczbie dokumentów w szczególności widoczne jest, że odkładanie ich bez określonych zasad prowadzi do narastania zaległości, których późniejsze uporządkowanie wymaga dodatkowej pracy.

Sposób organizacji rozliczeń zależy także od wielkości firmy i charakteru wykonywanej działalności. Innych dokumentów potrzebuje przedsiębiorca świadczący usługi, a innych podmiot zajmujący się handlem, produkcją czy działalnością opartą na licznych zakupach zagranicznych. Zmieniają się również obowiązki w współzależności od formy opodatkowania, sposobu zatrudniania pracowników czy rodzaju przeprowadzanych transakcji. Z tego powodu biuro księgowe otrzymuje w praktyce nie tylko same faktury, niemniej jednak też informacje pozwalające prawidłowo odczytać ich znaczenie. Jeśli przedsiębiorca kupuje sprzęt, zawiera nową umowę albo zaczyna wykonywać usługi w innym modelu niż wcześniej, sama faktura może nie przedstawiać pełnego obrazu sytuacji. Ważne bywają daty, warunki umowy, sposób zapłaty czy użycie danego składnika majątku. Brak takich danych może oznaczać konieczność późniejszego wyjaśniania, czego dotyczyła konkretna transakcja.

Ważnym elementem jest także zarządzanie terminów. W działalności gospodarczej występują różnorodne daty, które nie zawsze są ze sobą tożsame. Data wystawienia dokumentu, utworzenia usługi, otrzymania faktury czy dokonania płatności mogą przypadać na różne dni, a ich znaczenie zależy od rodzaju zdarzenia i obowiązujących zasad rozliczeń. Właśnie tutaj ukazują się sytuacje, których nie warto oceniać wyłącznie na podstawie jednego pola znajdującego się na fakturze. Przydatne jest zachowanie całej dokumentacji związanej z daną operacją, szczególnie gdy transakcja różni się od standardowych przypadków. W codziennej pracy zdarzają się również korekty, zwroty, anulowane zamówienia i płatności dokonywane w kilku częściach. Prawie każde z takich zdarzeń może wymagać odpowiedniego powiązania z wcześniejszym dokumentem, dlatego przypadkowe przechowywanie materiałów zwiększa ryzyko pominięcia istotnej informacji.

Coraz częściej dokumentacja prowadzona jest w formie elektronicznej, co zmienia przede wszystkim sposób jej przekazywania i przechowywania. Skan lub plik otrzymany pocztą elektroniczną może być łatwiejszy do wyszukania niż papierowy dokument, ale wyłącznie wtedy, gdy zostanie zapisany w przemyślany sposób. Warto przy tym pamiętać, że elektroniczny wymianę dokumentów nie usuwa potrzeby ich weryfikacji. Automatyczne odczytywanie danych może ograniczyć przepisywanie informacji, jednakże nie zastępuje sprawdzenia, czy dokument dotyczy właściwego podmiotu, okresu i rodzaju operacji. W sytuacji rozbieżności konieczne jest uwarunkowanie ich przyczyny, zanim dane zostaną wykorzystane w rozliczeniach. Takie podejście ma znaczenie zwłaszcza wówczas, gdy przedsiębiorca korzysta z kilku systemów równocześnie i część informacji znajduje się w programie księgowym, część w bankowości elektronicznej, a pozostałe dane w umowach albo korespondencji z kontrahentami.

Sprawdź także informacje na ten temat tutaj: księgowość Tarnów.

Informacje na stronie mają charakter wyłącznie informacyjny, nie są poradą inwestycyjną, finansową czy prawną.

[Publikacja sponsorowana]